Wycena gotowa kilka minut po zapytaniu
Agent czyta zapytanie z treści maila i załączników (PDF, arkusz, zdjęcie listy), dopasowuje pozycje do cennika i składa ofertę w waszym szablonie. Handlowiec zaczyna od sprawdzenia, a nie od przepisywania.
Agent 07 / 08 · oferty
Czyta zapytanie z maila i załącznika, dopasowuje pozycje do waszego cennika, liczy rabaty i sprawdza stany. Oferta czeka w waszym szablonie, wysyłacie ją wy.
Wycena pod konkretny zakres, po rozmowie.
Umów bezpłatną rozmowęAgent nie zgaduje. Pozycję, która pasuje do dwóch produktów, zostawia otwartą i proponuje pytanie do klienta.
Oferta OF/2026/09/031
Klient #0275 · rabat 8% · ważna 14 dni
Tylko dla ciebie, nie trafia do klienta: marża po rabacie 21,4% (wasz próg: 15%). Ceny z cennika obowiązującego od 1.09.2026.
Do decyzji: „manometr 0–10 bar” to w cenniku dwie pozycje: MN-63 (tarcza Ø63, 38,50 zł) i MN-100 (Ø100, 54,90 zł). Agent nie wybrał za ciebie — pozycja czeka na odpowiedź klienta.
Re: Zapytanie ofertowe — zawory, filtry, reduktory
Dzień dobry, dziękujemy za zapytanie. W załączniku oferta OF/2026/09/031 z rabatem 8%, ważna 14 dni. Zawory i filtry są na stanie. Reduktory: 6 szt. wyślemy od ręki, pozostałe 4 szt. dotrą od producenta w ok. 10 dni roboczych.
Prosimy jeszcze o potwierdzenie średnicy tarczy manometru: 63 czy 100 mm — dopiszemy go do oferty od razu.
Przykład poglądowy. Klient, ceny i stany zmyślone. Ekran pokazuje, co agent robi. W prawdziwym wdrożeniu łączy się ze skrzynką oraz z cennikiem i stanami w waszym systemie (np. przez API albo eksport), bez klikania po twoim komputerze.
Zapytanie od klienta przychodzi mailem, z listą pozycji w treści albo w załączniku. Ktoś musi znaleźć każdą pozycję w cenniku, sprawdzić stany, przypomnieć sobie, jaki rabat ma ten klient, i złożyć to w ofertę w firmowym szablonie.
W dobry dzień to godzina. W zły zapytanie leży do czwartku, bo handlowiec jest w trasie. Klient w tym czasie wysłał to samo zapytanie do trzech hurtowni i kupił w tej, która odpisała pierwsza.
Agent czyta zapytanie z treści maila i załączników (PDF, arkusz, zdjęcie listy), dopasowuje pozycje do cennika i składa ofertę w waszym szablonie. Handlowiec zaczyna od sprawdzenia, a nie od przepisywania.
Rabat pochodzi z karty klienta, ceny z cennika, który obowiązuje dziś. Nie wyjdzie oferta po zeszłorocznych cenach tylko dlatego, że ktoś skopiował starą.
Jeśli „manometr 0–10 bar” pasuje do dwóch produktów, agent nie wybiera za was. Zostawia pozycję otwartą i proponuje pytanie do klienta, które dopisujecie jednym kliknięciem.
Przy każdej ofercie widzisz, tylko dla siebie, marżę po rabacie. Jeśli spada poniżej ustalonego progu, oferta jest oznaczona i czeka na twoją decyzję.
Agent przygotowuje ofertę do sprawdzenia. Cena poza cennikiem i wszystko, co wymaga rozmowy z klientem, zostaje po waszej stronie.
Hurtownie, dystrybutorzy i producenci, którzy codziennie dostają kilka lub kilkanaście zapytań o pozycje z cennika. Najlepiej sprawdza się tam, gdzie oferta składa się z pozycji katalogowych, rabatów i stanów, a nie z projektu szytego od zera.
Jeśli każda wasza oferta to indywidualny projekt wyceniany przez inżyniera, powiemy to wprost — tu agent pomoże najwyżej zebrać dane, a nie wycenić.
Ofertowiec czyta zapytania od klientów i korzysta z waszego cennika, stanów i kart klientów. Poniżej zasady, na jakich to robimy, i to, co możecie sprawdzić w każdej chwili.
Na rozmowie sprawdzamy, ile zapytań dostajecie w tygodniu i ile czasu mija od maila do oferty. Po niej wiesz, czy ten agent ma u was co robić.