Działu IT
Konfigurację robimy my. Po waszej stronie potrzebna jest zgoda na dostęp, nie wiedza techniczna.
Trzy kroki, jeden człowiek do kontaktu i jasny podział: co robimy my, co zostaje po waszej stronie i czego nie obiecujemy.
Wycena pod konkretny zakres, po rozmowie.
Umów bezpłatną rozmowęBezpłatna, bez zobowiązania, telefonicznie albo online.
Pytamy, jak wygląda wasz tydzień. Co się powtarza, kto to robi, ile to zajmuje i co się dzieje, kiedy ta osoba jest na urlopie. To wszystko.
Nie prezentujemy produktu i nie pokazujemy slajdów. Po rozmowie wiemy, czy któryś z agentów ma u was sens, a wy wiecie, czego się spodziewać. Jeśli odpowiedź brzmi „nie teraz”, mówimy to wprost — łatwiej wrócić do rozmowy za pół roku niż odkręcać niepotrzebne wdrożenie.
Agent uczy się na waszych materiałach: dokumentach, nazewnictwie, sposobie, w jaki opisujecie produkty i klientów. Podpinamy go do narzędzi, których już używacie — nie prosimy, żebyście zmieniali system pod nas.
Zaczynamy zawsze od jednego procesu. Ten jeden musi działać porządnie, zanim dołożymy cokolwiek następnego. Wdrożenie trwa tyle, ile zajmuje dopasowanie go do waszej rzeczywistości — termin podajemy po rozmowie, kiedy znamy zakres, a nie wcześniej.
Zanim agent zobaczy pierwszy dokument, podpisujemy umowę powierzenia przetwarzania danych (DPA) i ustalamy, do czego dokładnie ma dostęp.
Od tego momentu praca jest przygotowana, zanim ktoś o nią poprosi. Dokumenty przepisane, przypomnienia gotowe, teksty czekają na przejrzenie, zestawienie leży w poniedziałek rano.
Człowiek przechodzi z roli wykonawcy do roli sprawdzającego. To jest cała zmiana — i dlatego zatwierdzanie nigdy nie znika z procesu. Nic nie wychodzi z firmy bez zgody osoby, która za to odpowiada.
Konfigurację robimy my. Po waszej stronie potrzebna jest zgoda na dostęp, nie wiedza techniczna.
Agent dopasowuje się do narzędzi, których używacie. Migracja pod dostawcę to koszt, którego nie widać w ofercie, a płaci się go najdłużej.
Ludzie mają robić to, co dotąd, minus rzeczy, które przejmuje agent. Nikt nie musi uczyć się nowego narzędzia od zera.
Nie trzeba się do niej przygotowywać. Wystarczy, że opowiesz, jak dziś wygląda tydzień w firmie.