Jak wygląda wdrożenie

Trzy kroki, jeden człowiek do kontaktu i jasny podział: co robimy my, co zostaje po waszej stronie i czego nie obiecujemy.

Wycena pod konkretny zakres, po rozmowie.

Umów bezpłatną rozmowę
Krok 01

Rozmowa

Bezpłatna, bez zobowiązania, telefonicznie albo online.

Pytamy, jak wygląda wasz tydzień. Co się powtarza, kto to robi, ile to zajmuje i co się dzieje, kiedy ta osoba jest na urlopie. To wszystko.

Nie prezentujemy produktu i nie pokazujemy slajdów. Po rozmowie wiemy, czy któryś z agentów ma u was sens, a wy wiecie, czego się spodziewać. Jeśli odpowiedź brzmi „nie teraz”, mówimy to wprost — łatwiej wrócić do rozmowy za pół roku niż odkręcać niepotrzebne wdrożenie.

Co dostajesz po rozmowie

  • Wskazanie miejsca, w którym agent odda najwięcej czasu.
  • Zakres pierwszego wdrożenia opisany konkretnie, bez ogólników.
  • Wycenę tego zakresu — przygotowaną pod waszą firmę, nie z cennika.
Krok 02

Wdrożenie pod twoją firmę

Agent uczy się na waszych materiałach: dokumentach, nazewnictwie, sposobie, w jaki opisujecie produkty i klientów. Podpinamy go do narzędzi, których już używacie — nie prosimy, żebyście zmieniali system pod nas.

Zaczynamy zawsze od jednego procesu. Ten jeden musi działać porządnie, zanim dołożymy cokolwiek następnego. Wdrożenie trwa tyle, ile zajmuje dopasowanie go do waszej rzeczywistości — termin podajemy po rozmowie, kiedy znamy zakres, a nie wcześniej.

Zanim agent zobaczy pierwszy dokument, podpisujemy umowę powierzenia przetwarzania danych (DPA) i ustalamy, do czego dokładnie ma dostęp.

Co jest potrzebne po waszej stronie

  • Jedna osoba, która zna temat i może odpowiadać na pytania.
  • Przykłady dokumentów albo tekstów — tych prawdziwych, nie wzorcowych.
  • Dostęp do narzędzi w zakresie, który sami wyznaczycie.
  • Decyzja, kto zatwierdza pracę agenta na co dzień.
Krok 03

Agent pracuje, człowiek sprawdza

Od tego momentu praca jest przygotowana, zanim ktoś o nią poprosi. Dokumenty przepisane, przypomnienia gotowe, teksty czekają na przejrzenie, zestawienie leży w poniedziałek rano.

Człowiek przechodzi z roli wykonawcy do roli sprawdzającego. To jest cała zmiana — i dlatego zatwierdzanie nigdy nie znika z procesu. Nic nie wychodzi z firmy bez zgody osoby, która za to odpowiada.

Na bieżąco

  • Poprawki zgłaszasz jednej osobie po naszej stronie, nie systemowi zgłoszeń.
  • Zakres można zawęzić albo rozszerzyć — to nie wymaga nowego wdrożenia.
  • Dostęp można cofnąć w każdej chwili, bez naszego udziału.
Po waszej stronie

Czego od was nie wymagamy

01

Działu IT

Konfigurację robimy my. Po waszej stronie potrzebna jest zgoda na dostęp, nie wiedza techniczna.

02

Zmiany systemu

Agent dopasowuje się do narzędzi, których używacie. Migracja pod dostawcę to koszt, którego nie widać w ofercie, a płaci się go najdłużej.

03

Szkoleń zespołu z AI

Ludzie mają robić to, co dotąd, minus rzeczy, które przejmuje agent. Nikt nie musi uczyć się nowego narzędzia od zera.

Uczciwie

Czego nie obiecujemy

  • Że agent będzie bezbłędny od pierwszego dnia. Pierwsze tygodnie to docieranie — dlatego zatwierdza człowiek, a poprawki są wliczone w sposób pracy.
  • Że zastąpi pracownika. Przejmuje powtarzalną część roboty, a nie stanowisko.
  • Że ma sens w każdej firmie. Przy małej liczbie dokumentów czy braku danych powiemy o tym na rozmowie, zamiast sprzedawać wdrożenie na siłę.
  • Że policzymy wam zwrot z inwestycji co do złotówki przed startem. Możemy policzyć czas, który dziś idzie na te zadania — i od tego zaczynamy.

Policz ten czas w kalkulatorze

Pierwszy krok

Pierwszy krok to rozmowa, nie decyzja

Nie trzeba się do niej przygotowywać. Wystarczy, że opowiesz, jak dziś wygląda tydzień w firmie.

Umów bezpłatną rozmowę Jak chronimy wasze dane